Menu

Michałek walczy

Codzienne zmagania naszego synka z przeciwnościami losu.

Badanie EEG

michalekszymanski2006

Rodzice są smutni, a to wszystko przez jakieś badanie, które przespałem. Powinni mnie byli obudzić, to by wyszło inaczej, a jak spałem, to co mogłem zrobić, żeby było dobre? No i właśnie na tym badaniu wyszło, że chyba mam padaczkę. No co? Idę w ślady starszego brata, trzeba brać przykład z góry, no nie? A rodzice, że to bardzo niedobrze. Pani doktor mówi, że leki mi będzie mogła przepisać dopiero po konsultacji z psychiatrą, bo jak na jej oko, to jestem za wiotki, żeby mi dawać leki. Jaki wiotki, kawał chłopa ze mnie, jak na dwa lata i dwa miesiące przystało. Lato się zaczęło na całego we Wrocławiu klimat tropikalny, a mamusia się smuci, jakby ją jesienna depresja dopadła, no ja nie wiem, ci dorośli to dziwni są. Nic to, idę mamę pocieszać, jak wywalę opakowanie mąki i zrobię w domu śnieżną zawieję, to jej się od razu humor poprawi, mamusia tak lubi śnieg ;P

Mój brat rekordzista

michalekszymanski2006

Hej Kochani, jak Wam minęła majówka? Nam bardzo pracowicie, Misiek pobijał rekord, co prawda miał wielu pomocników, ale pobił, to pobił i to się liczy! Pobił Gitarowy rekord Guinessa organizowany we Wrocławiu. Jestem z niego dumny, dostał nawet certyfikat.

Poza tym u nas to co zwykle, przychodnie, badania i odwołania od decyzji która orzeka, że nie jesteśmy z Miśkiem niepełnosprawni. To nie tak, żebyśmy nie chcieli, żeby tak było. Ale brak tego orzeczenie nie sprawi magicznie, że będziemy zdrowi, a bardzo nam utrudnia drogę do tego upragnionego zdrowia. Więc rozumiecie, nie mamy wyboru.

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy rozliczając swój PIT nie pozostawili rubryczki pustej przy 1%, w szczególności dziękujemy tym, którzy wpisali w tą rubryczkę nas :)IMG_20180502_195732

Dziękujemy serdecznie za magnes i kartkę z Łomży. Misia to bardzo cieszy :)

gitary1

Zainteresowania

michalekszymanski2006

Cześć wszystkim! Dawno nas nie było, no wiem, wiem, ale mamusia jest tak zajęta, że nawet nie ma kiedy mnie posadzić przed komputerem, ja jej mówię, ja go sobie sam włączę i wszystko zrobię, a ona, że nie, że taki brzdąc, to musi mieć nadzór dorosłego i koniec. Jaki tam ze mnie brzdąc, no przecież już sam chodzę nawet! zdarza mi się też coś powiedzieć, wołam "mama" i "tata", to chyba jestem wystarczająco dorosły, żeby móc do Was pisać bez pomocy?! No ale do sedna, mamusia ma podobno z nami urwanie głowy, sprawdzałem, wygląda na to, że mamusina głowa jest tam gdzie zawsze, wiec nie wiem o co chodzi. Ciągle chorujemy i rozrabiamy,a w dodatku się leczymy, dodatkowo rodzice się będą sądzić z panem, co się nazywa ZUS, bo ten pan twierdzi, że z Miśkiem, to całkiem zdrowi jesteśmy, a to nie do końca tak wygląda, jakby pan ZUS sobie tego życzył. Poza tym przyszła wiosna, jest pięknie, słonecznie i od razu mamy większą chęć do harców. A w szkole Miśka był konkurs talentów i zainteresowań ostatnio. Misiek zaprezentował swoje hobby, którym jest zbieranie kartek pocztowych. Przyniósł tylko część swoich zbiorów, które to w dużej mierze są Waszą zasługą. Miś uwielbia dostawać kartki, więc prosimy o nadsyłanie ich, Misiek się bardzo cieszy, a jak on się cieszy, to nam wszystkim jest wesoło.

Przypominamy też, że jak ktoś będzie rozliczał PIT, który trzeba już niebawem złożyć, to może 1% przekazać nam, jeśli ma taką ochotę, a jak nie ma ochoty, to może przekazać komukolwiek innemu, niech tylko tej rubryczki pustej nie zostawia, bo jak rubryczka będzie pusta, to będzie jej smutno, a na co komu smutny PIT?

IMG_20180414_091532

No to jazda!

michalekszymanski2006

Mamusia zostawiła mnie i mojego brata Kamila samego z tatą, to skandal proszę Państwa! Jak takiego brzdąca jak ja, można zostawić tylko z jednym dorosłym i jeszcze jednym dzieckiem? A sama to sobie z Michałem do Katowic pojechała, że niby na badania. Akurat! będą tam sobie lody jeść, albo jakieś inne pączki, zwiedzać i odpoczywać, a ja i brat to co, nam i tatusiowi się nie należy? A tak poważnie, to trzymajcie kciuki za wyniki badań, no i nieśmiało przypominamy, że zbieramy 1%, jeśli bylibyście łaskawi :)

A tutaj macie zdjęcie Miśka, co to nam mamusia wysłała, żeby nam jeszcze bardziej było przykro, że oni się tak dobrze bawią.

IMG_20180214_081355

Nowy Rok i nowe zmartwienia...

michalekszymanski2006

Cześć!

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

Przepraszam za przerwę, ale mamusia strasznie choruje, a przez to nie chce mi pomagać przy obsłudze komputera, no chyba rozumiecie, jestem malutki i sam z krzesła do klawiatury nie sięgam, trzeba mnie na kolanach trzymać. A mama ma zapalenie płuc i nie chce. Za to do Bydgoszczy z Miśkiem, to pojechała, no nie ogarniam, siedzenie za trudne, a jeździć po Polsce to można? No ale trzeba było. Pani doktor od genetyki zadzwoniła i powiedziała, że to pilne. Dziś wrócili i już wiemy… że dalej nic nie wiemy. Wiemy tyle, że w jednym miejscu w genotypie coś się zaświeciło i oznacza to, że Miś ma albo mocny deficyt intelektualny, albo autyzm. Więcej dowiemy się w lutym. Jak widzicie, rok to nam się za dobrze nie zaczął. Mam nadzieję, że złe dobrego początki i ten rok będzie dla nas, jak i dla Was kochani moi bardzo dobry i tego sobie i Wam życzę.

Poza tym, chciałbym nieśmiało przypomnieć, że zbliża się czas rozliczeń podatkowych, w związku z tym, jak co roku prosimy o przekazanie 1%, wierzcie, lub nie, ale każdy gorsz ma znaczenie. Jeśli mielibyście chęć przekazać go nam, bylibyśmy bardzo wdzięczni, jednak przede wszystkim proszę o to, aby nie poszedł on w próżnię, wybierzcie jakąś osobę, albo fundację, ale napiszcie w rubryce 1% cokolwiek, niech on się nie zmarnuje.

© Michałek walczy
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci